Recenzja perełkowe bazy Bielenda. 3 rodzaje

bazy bielenda, bielenda, bazy perełkowe, bielenda, baza rozświetlająca, baza korygująca, wyrównująca koloryt, baza brązująca, recenzjaBazy Bielenda

Kochani dziś mam dla Was recenzję którą obiecywałam już dawno temu mianowicie bazy  perełkowe w 3 rodzajach:

  • rozświetlająca
  • wyrównująca koloryt
  • brązująca

Wiem że mam niezłe opóźnienie lecz chciałam przekazać Wam pełną rzetelną opinię, którą uzyskałam przez wielokrotne użycie baz.

Oczywiście wszystko mówię na filmie więc zapraszam do oglądania:

Link dla telefonów komórkowych: KLIK






A teraz trochę dla tych którzy wolą poczytać.

Zacznę od tego że bazy są bardo ładnie opakowane, ich zapach i konsystencja jest przyjemna. łatwo i szybko rozprowadzają się na twarzy, dość szybko się wchłaniają. Problem zaczyna się robić przy nakładaniu podkładu. W moim przypadku przy cerze tłustej/ mieszanej bazy nie utrzymują makijażu w sposób pożądany. Mam wrażenie że makijaż po prostu ślizga się po bazie:/ przez co cały czas mam uczucie że wystarczy dotknąć ręką twarzy a makijaż po prostu się ściera. Inaczej rzecz ma się do cery suchej i bardzo suchej. W tym przypadku bazy Bielenda sprawdzają się bez zarzutu. Nawilżają bardzo mocno, dodatkowo kamuflują suche skórki (sprawdzałam na nodze 😉 ze względu na to, że przez poparzenie słoneczne mocno się przesuszyła).

Więc  z mojej strony mogę podkład polecić ale dla tych osób które borykają się z problemem przesuszania skóry.

 

bazy bielenda, bielenda, bazy perełkowe, bielenda, baza rozświetlająca, baza korygująca, wyrównująca koloryt, baza brązująca, recenzja

Teraz co nie co jeśli chodzi o każdą bazę z osobna. U mnie najlepiej sprawdzała się różowa Bielenda Make- Up PEARL BASE . Miałam wrażenie, że w moim przypadku zdecydowanie najlepiej się sprawdza i najlepiej utrzymuje makijaż spośród tych 3. Ładnie pachnie w żaden sposób mnie nie uczulała zostawia efekt nawilżenia na skórze.

Miejsce 2 zajęła baza brązująca BRONZE BASE. Jak dla mnie nie zrobiła większych rewelacji na twarzy. Efekt zbrązowienia znika pod makijażem i ja osobiście nie zauważyłam różnicy. Również nie ma problemu z nakładaniem. Lecz zapach mniej mi się podoba.

Ostatnie miejsce zajmuje baza rozświetlająca LUMIERE BASE. Ten produkt całkowicie nie zagrał z moją skórą. Moja gębucha go nie toleruje ;P Od razu zaczynają łzawić mi oczy i dostaję kataru. Nie mam pojęcia dlaczego i szczerze mówiąc pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Wiem że wiele z Was bardzo ją lubi i tym większe było moje zaskoczenie, że u mnie nie sprawdziła się ani trochę 🙁

bazy bielenda, bielenda, bazy perełkowe, bielenda, baza rozświetlająca, baza korygująca, wyrównująca koloryt, baza brązująca, recenzja

Mam nadzieję, że moja recenzja w jakiś sposób Wam pomogła i ułatwi wybór bazy. Jak dla mnie do ideału im brakuje cena za sztukę 29,99 zł jak na to co robią jest dość wygórowana (no może za wyjątkiem tej różowej) Warto czekać na promocję gdzie można je mieć za połowę ceny;)

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>