Panic House Shelter – Drugie nawiedzone miejsce w Bielsku Białej

Panic House, Nawiedzony dom bielsko biała, straszny dom w bielsku, Bielsko Biała rozrywka, Bielsko Shelter, Panic House Shelter, Panic Shelter Bielsko, Bielsko biała schron, bunkry podbeskidzie, nawiedzone powojenne miejsca, schron przeciwlotniczy bielsko, schron wojenny bielsko, zwiedzanie, historia, 2 wojna światowa, II wojna światowa, przerażenie, szpital bielsko, szpital psychiatryczny, nawiedzony szpital, adrenalina, skok adreanliny, bielsko biała, żyuwiec, nawiedzony dom żywiec, bunkry węgierska górka, bunkry pow bielski, śląsk nawiedzony dom, nawiedzone miejsca śląsk, bunkry hitlerowskie śląsk, nawiedzony dom śląsk , nawiedzony dom żywiec,

Panic House Shelter

Na samym początku chcę powiedzieć, że historia oparta jest na faktach, lecz pamiętajcie czytając ten post, że nikt w tym miejscu krzywdy Wam nie zrobi 😉 Ten sposób rozrywki nie ma sobie równych i każdy absolutnie, każdy powinien dotrzeć w takie miejsce. Słyszę dużo opinii nie pójdę tam bo się boję… Ale czego ? Chyba tylko i wyłącznie samego siebie ! To jest zabawa własnym strachem. Uwierzcie mi, że po przejściu takiego miejsca będziecie tak szczęśliwi, zadowoleni i dumnie z siebie jak jeszcze nigdy przedtem;) Owszem będziecie się bać… To na pewno! Pamiętajcie, że w każdej chwili możecie zrezygnować i przerwać grę.

Już jakiś czas temu zdawałam Wam relację z pierwszego nawiedzonego miejsca w którym byłam w moim życiu (jeśli ktoś jeszcze nie widział relacji z prób ucieczki z nawiedzonego domu : KLIK).

Po ostatnim razie gdzie poziom mojej adrenaliny był tak wysoki, że momentami myślałam, że eksploduję nie sądziłam, iż to uczucie można spotęgować dwukrotnie! A jednak Twórcom tego nawiedzonego domu udało się przyprawić mnie i cała moją ekipę o zawał serca ze strachu.

 

Już poprzedni raz był dla mnie szalonym przeżyciem lecz to co działo się tym razem przerosło moje wyobrażenia. Jeśli jesteście ciekawi namiastki tego co czeka wszystkich odważnych i tych mniej odważnych ( a w moim przypadku tchórza) zapraszam do przeczytania całego posta. 

Panic House ,Panic House Shelter, horror, Nawiedzony dom bielsko biała, straszny dom w bielsku, Bielsko Biała rozrywka, Bielsko Shelter, Panic House Shelter, Panic Shelter Bielsko, Bielsko biała schron, bunkry podbeskidzie, nawiedzone powojenne miejsca, schron przeciwlotniczy bielsko, schron wojenny bielsko, zwiedzanie, historia, 2 wojna światowa, II wojna światowa, przerażenie, szpital bielsko, szpital psychiatryczny, nawiedzony szpital, adrenalina, skok adreanliny, bielsko biała, żyuwiec, nawiedzony dom żywiec, bunkry węgierska górka, bunkry pow bielski, śląsk nawiedzony dom, nawiedzone miejsca śląsk, bunkry hitlerowskie śląsk, nawiedzony dom śląsk , nawiedzony dom żywiec,A więc zacznę od samego początku…

Dotarliśmy pod drugą miejscówkę, już dość pewni siebie (przecież pierwszy raz mamy za sobą… Wiemy na co się piszemy i czego możemy się spodziewać. Więc co to dla nas? Pestka.) I z takim pewnym siebie nastawieniem weszliśmy do Panic House Shelter. Tam otrzymaliśmy kaski i ku naszemu zdumieniu otrzymaliśmy instrukcję , iż musimy wyjść na zewnątrz, gdyż głównym wejściem nie wejdziemy… To był pierwszy impuls, który zaczął burzyć mur naszej pewności siebie i odwagi….

Nie powiem Wam jak wygląda wejście, gdyż wolę Wam zostawić tą reakcję samym dla siebie;)

Po wejściu do „środka” byliśmy już pewni, że nasza samoocena spadła ewidentnie poniżej poziomu stałego gruntu- i jeśli pójdziecie w to nawiedzone miejsce w Bielsku Białej z pewnością zrozumiecie co mam na myśli…

Znaleźliśmy się w miejscu bez możliwości powrotu, bez możliwości wycofania się do tyłu i ucieczki… Jedyną opcją było pójście do przodu i pokonanie własnych lęków, przeżyć paraliżujący strach i przebrnąć przez labirynt korytarzy, przejść i mechanizmów, które z całych sił utrudniały nam zadanie. Wrzask i poszukiwanie drogi wyjścia w przerażeniu to podstawowe emocje, które towarzyszyły nam podczas tej historii.

Cały czas czuliśmy oddech na plecach kogoś kto za nami podąża… I wyczekiwaliśmy momentu aby dać upust własnym emocjom, gdy dana „osoba” (o ile mogę tak to nazwać, co za nami podążało) w końcu się pokaże i pozwoli nam na chwilę odetchnąć… Niestety podczas całego przejścia nie było ani chwili odpoczynku od trzęsących się nóg, przyspieszonego oddechu, rozdygotanych rąk i wytężonego w mroku wzroku, który rozpaczliwie szukał światła, oprócz bladego, słabego błysku latarki.

Powiem szczerze, że nigdy przedtem tak się nie bałam… w pewnym momencie oparłam się o ścianę i modliłam o cud aby znaleźć kod do kolejnego zamka w drzwiach…. Nie wiedziałam co czai się za tymi drzwiami… nie wiedziałam czy przypadkiem nie czeka na nas coś gorszego…. ale nie mogliśmy dłużej znajdować się w aktualnym położeniu gdyż wszyscy umarlibyśmy ze strachu…. Sceneria powojennego schronu przeciwlotniczego dodatkowo potęgowała wyobraźnie umysłu każdego z nas…. Dopowiadaliśmy sobie okropne historie nie wiadomo skąd. Nikt nie mówił nic na głos lecz każdy doskonale wiedział co czuje….

Momenty gdzie byliśmy zmuszeni się rozdzielić aby móc przejść dalej były przerażające. Gdyż traciliśmy siebie z oczu. Nie słyszeliśmy się nawzajem i oczywiście, ktoś musiał zostać w zupełnych ciemnościach aby druga część grupy mogła z powodzeniem otworzyć kolejny właz, drzwi czy sejf…. Taka szkoła przetrwania niesamowicie uczy współdziałania i zaufania. Momenty gdy wszyscy w skupieniu patrzyliśmy na dłonie jednej z osób która próbowała rozszyfrować zamek… i strach aby nie odwrócić wzroku za siebie, gdyż doskonale wiedzieliśmy, że ktoś za nami stoi i spokojnie czeka, patrząc na nasze bezskuteczne próby przedostania się dalej w panice.

 

Myślałam, że pierwsze nawiedzone miejsce było straszne… lecz horror który czekał na nas w podziemiach Bielska Białej przeszedł nasze wyobrażenia…..

Jeśli myślicie, że nic nie jest Was w stanie zaskoczyć, że bardzo dobrze radzicie sobie ze stresem to koniecznie radzę Wam przetestować to wyobrażenie o sobie właśnie w takim miejscu.

Dotarliśmy do końca , przeżyliśmy !

Po przejściu przez realistyczny horror zastanawiasz się co by było gdyby cała historia przebiegała naprawdę….. Jesteś ciekawy jak mogłaby przebiegać z Tobą w roli głównej ? Spróbuj!

 

Mogę Wam obiecać! Niezapomniane doznania, poziom adrenaliny, który przewyższa każde z Twoich strasznych doświadczeń, Niesamowitą radość, niezapomnianą zabawę, jedyne w swoim rodzaju doznania i….. przekonaj się sam ;>

Jeśli ani razu nie byłeś w takim miejscu polecam iść na rozgrzewkę w pierwsze miejsce Bielsko Biała ul. 3-go Maja 5  ( miejsce otwarte tylko do końca roku więc spieszcie się aby to zobaczyć bo naprawdę Warto 😉

Film nagrywany własnie w tym miejscu: 

 

Wszystkie informacje i rezerwacje poniżej (kliknij w grafikę aby przejśćdo strony Panic House)

Panic House, Nawiedzony dom bielsko biała, straszny dom w bielsku, Bielsko Biała rozrywka, Bielsko Shelter, Panic House Shelter, Panic Shelter Bielsko, Bielsko biała schron, bunkry podbeskidzie, nawiedzone powojenne miejsca, schron przeciwlotniczy bielsko, schron wojenny bielsko, zwiedzanie, historia, 2 wojna światowa, II wojna światowa, przerażenie, szpital bielsko, szpital psychiatryczny, nawiedzony szpital, adrenalina, skok adreanliny, bielsko biała, żyuwiec, nawiedzony dom żywiec, bunkry węgierska górka, bunkry pow bielski, śląsk nawiedzony dom, nawiedzone miejsca śląsk, bunkry hitlerowskie śląsk, nawiedzony dom śląsk , nawiedzony dom żywiec,

 

Polecam odwiedzić to miejsce i koniecznie zdajcie mi relację 😉

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>